Likorek

Późna notka

by admin on sty.17, 2010, under Bez kategorii

Przepraszam,że notka tak póżno,ale z zespołem nagrywamy nowe piosenki i mam mało czasu.Jak już je nagramy na pewno wam wyślę J

***

Kiedy się obudziłam czułam delikatny dotyk palców w pobliżu moich ust.
Otworzyłam oczy,a w tym momencie Bill mnie pocałował.Mialam ochotę nie opuszczać łóżka i leżeć tak do końca świata..jednak ta chwila nie mogła trwać wiecznie..
-Ligia..-Kamil pukał do drzwi.
-Wejdz..- podciągnęłam kołdrę i odepchnęłam trochę Billa od siebie.
-Musicie wstawać..zaraz masz casting..miał być wczoraj kochana i dziewczyny raczej nie są zadowolone,że tak to odłożyłaś.
Kamil wyszedł a ja niechętnie wyszłam z łóżka.Bill pociągnęł mnie do siebie i mocno pocałował..
-Mhmmm..-położyłam się na nim i delikatnie bawiłam się jego włosami..
-Kocham cię..-szepnął i ugryzł mnie delikatnie w wargę.
Zaśmiałam się i wstałam.Postanowiłam dziś być bardzo ostra,chciałam aby nasz zespół był naprawdę dobrze dobrany.Nie chciałam dziewczyny,która nie wie czego chce.
Atina wpadła do nas do pokoju.Strasznie się śmiała i przez chwilę nie mogliśmy się od niej dowiedzieć co się stało.
-Gustav..!On..ja nie wiem haha…on..on ma jakąś wysypkę!-strasznie się śmiała.
Ubrałam się do końca i poszłam zobaczyć co z Gustavem.
Na całej twarzy miał wielkie bąble,czerwono-różowe.Chyba go to nie bolało bo sam się z tego śmiał.
-Atinaa…nie śmiej się ! Co ja z tym zrobię?!
-Pójdę po lekarza..-zaproponowałam i wyszłam z pokoju.
Zarzuciłam na siebie kurtkę i poszłam w stronę szpitala.Był bardzo blisko,pare kroków od naszego hotelu.Na ulicy podbiegła do mnie jakaś wysoka dziewczyna.Krzyczała coś i co chwilę płakała i mnie poszturchiwała.Nie wiedziałam o co jej chodzi,bo nic nie mówiła.Całą ta sytuacja zaczęła mnie bawić.
-Odwal się –powiedziałam i poszłam w stronę szpitala.
W recepcji poprosiłam o kontakt do lekarza.Szybko do niego zadzoniłam i poprosiłam,aby przyszedł jak najszybciej.
Postanowiłam zrobić małe zakupy na śniadanie,bo znając życie,chłopcy nic nie kupili.
Kiedy weszłam do sklepu od razu rzuciła mi się w oczy wystawka gazet.Na pierwszej stronie byłam ja z Billem.W momencie pocałunku.Przestraszyłam się..jeżeli Tom zobaczy tą gazetę to będzie żle..! A do tego..fanki Tokio Hotel..
Zadzwonił telefon.
-Ligia?- spytał..Tom
-Tak..-powiedziałam łamiącym się
-Nie chcę na ciebie krzyczeć,nie mam żadnego żalu..to twoje życie..a w życiu popełnia się dużo błędów.Pamiętam o tym,że ja je popełniałem.Ale ty zawsze mi wybaczałaś.I..zawsze byłaś na mnie otwarta.Pamiętaj,że ja też jestem.Zawsze będę.
Nie wiedziałam co powiedzieć.Łzy zaczęły spadać z moich policzków..
-Tom…- szepnęłam
-Tak..?
-Ja..ja nie wiem co mam powiedzieć..przepraszam…
-Będę wieczorem.Czekaj na mnie..
Odłączyłam się a tu zadzwonił kolejny telefon.
-Lig..śpiesz się.Zrób zakupy bo robimy imprezkę.Kandydatki już są- powiedziała Atina.
-Zacznij beze mnie.
Odłączyłam się i szybko popędziłam robić zakupy.
Kupiłam dużo chipsów,soki,cole i fanty.Wiedziałam,że chłopacy będą chcieli jakieś alkohole,więc kupiłam i to.Razem wydałam na to prawie 100euro..
Na kasting przyszło bardzo dużo dziewczyn w różnym wieku.Postanowiłam z Atiną zrobić dwa etapy.Do drugiego przeszły wyjątkowe dziewczyny –było ich około 20.
PO castingu byłam bardzo zmęczona,nie miałam ochoty na żadną imprezkę.Położyłam się na łóżku i miałam ochotę zasnąć.
-Ligiaaa! Wstawaaj! Idziemy się bawić- powiedział Bill i położył się przy mnie
-Nie mam ochoty..-szepnęłam i odwórciłam się w drugą stronę.
-Co jest..?- spytał i pocałował mnie w szyję
-Tom..zadzwonił dzisiaj.
-I…?
-Będę szczera.Wróciły tamte uczucia..
Wstałam i popatrzałam się na Billa.
-Bill..ja..ja..nie wiem co mam robić..nie chcę was zranić..ale ranię też siebie..nie wiem co czuję,nie wiem co chcę boję się..-łzy płynęły dtumykiem po moich policzkach..
Podszedł do mnie i mnie delikatnie pocałował w policzek.


Comments are closed.

Looking for something?

Use the form below to search the site:

Still not finding what you're looking for? Drop a comment on a post or contact us so we can take care of it!

Visit our friends!

A few highly recommended friends...