Likorek

Cz xx

by admin on lut.07, 2010, under Bez kategorii

Tym razem dużo osób przyłożylo się do komentarzy.Naprawdę jest mi miło,bo wtedy wiem,że nie pisze notek na marne :)

***

Usiadłam na łóżku.Nie wiedziałam co robić..byłam załamana.
-Ostatni raz..-pomyślałam i wybiegłam za Tomem.
-Tom..! –krzyknęłam i podbiegłam do niego.
Na korytarzu było pusto jedynie ja i on..
-Wybacz mi..ja…- powiedziałam i pocałowałam go w policzek.Opuścił wzrok i poszedł dalej..
Wróciłam do pokoju i się rozpłakałam.
-Dlaczego nic mi nie wychodzi..?!- krzyczałam w myślach..
Obojętnie co zrobiłam obracało się przeciwko mnie.Nic nie było do końca dobrze.Jutro miałam nagrywanie piosenki w studiu i uzgodnienie wszystkiego o teledysku..nie miałam siły.Do tego jeszcze jutro miał się odbyć kasting na nową perkusistkę w zespole.
A w poniedziałek powrót na tydzień do szkoły.Miałyśmy z Atiną mieszkać u jej ciotki w domu,blisko szkoły i centrum.Chciałam cofnąć się w czasie i nie przychodzić wtedy do parku,kiedy poznałam chłopaków.
-Tak byłoby łatwiej..-pomyślałam i wyszłam z pokoju.
Nie chciałam wchodzić do swojego,nie wiedziałam czy jest tam nadal Georg.
-A tak zarzekają się w wywiadach,że nie zabawiają się z fankami..-śmiałam się w myślach.
Na końcu korytarza wpadłam na Tolę z zespołu Blog 27.
-Uważ..a to ty.Już się znalazłaś? –spytała.
-Tak jakoś.-powiedziałam i poszłam w stronę centrum zabawy.
Robili właśnie jakiś konkurs na najlepszy taniec do piosenki „Playa’s only”.Widziałam jak Atina wywijała na parkiecie,to była jej chwila.Miałam ochotę się wyluzować,przedarłam się przez tłum i dołączyłam do niej.Często razem tańczyłyśmy u mnie w domu lub u niej.Wyszło nam to całkiem nieżle.Ludzie byli zachwyceni,a my się śmiałyśmy.Rozdałam pare autografów i poszłam szukać Billa.Chciałam się dowiedzieć,dlaczego mają przerwę w koncertach i porozmawiać o zachowaniu Toma..
Nigdzie nie mogłam go znależć.Postanowiłam wyjść na balkon.Tam go zobaczyłam.Siedział na murku i palił papierosa.
Podeszłam do niego i wytrąciłam mu go z ręki.
-Nie pal..-powiedziałam i usiadłam obok niego.
-Tom wyjechał..-szepnęłam
Spojrzał na mnie badawczo i znowu opuścił wzrok.
-Ligia..
-Tak? –spytałam i popatrzałam ponad niego.
Znowu świeciły gwiazdy.Była pełnia.Przypomniały mi się nieliczne chwile spędzone z mamą nad morzem..miałam taką ochotę znowu tam pojechać.Chociarzby po szkole..
Wstał.
-Ligia..my nie możemy być razem..wszystko wtedy jest nie tak..nie wiem co robić..przepraszam.
Zrobiło mi się głupio,byłam wkurzona i zła.Sam nie wiedział czego chce..!
-Wiesz,jeśli naprawdę by ci na mnie zależało,walczyłbyś.Co ty myślisz,że wszystko można mieć tak,od razu? Trzeba walczyć,nie można się poddawać.Ale jeśli ty tak stawiasz sprawę,to cześć – powiedziałam odwróćiłam się i wyszłam.
Miałam dość jak na dziś całej tej sytuacji.Niby tak bardzo mnie kocha,tak cierpiał,a nie umiał walczyć o coś czego chce? Chciałam,żeby to zrozumiał,że nie może mieć wszystkiego na skinienie ręką.
-Ligia..-podszedł do mnie od tyłu i delikatnie przytulił
-Przepraszam.. – zamruczał mi do ucha
-Jest mi bardzo ciężko..Tom’owi na pewno przejdzie,rozmawiałem z nim o tym.W końcu sam też nie wiedział co robić,co czuje..ale..proszę daj mi szansę..
-Pocałuj mnie –powiedziałam
-Lig..ludzie się patrzą..wiesz co będzie..-powiedział trochę zawiedziony.
-No to chodź –szepnęłam i pociągnęłam go przez tłum za rękę.Dużo fanek patrzyło na mnie wkurzonym wzrokiem,mierzyły mnie i czasem poszturchiwały.Miałam ochotę im oddać,ale wyobrażałam sobie,że wystarczająco rani je ten widok.
Szłam z Billem do mojego pokoju.Kiedy tam weszliśmy,pościel była ułożona,chociarz to mi się spodobało w Georgu,że potrafił zadbać o porządek.
-Pocałuj mnie –powiedziałam kiedy zamknął drzwi.
Podszedł do mnie i lekko popchnął na łóżko.Całowaliśmy się namiętnie,porządanie coraz bardziej rosło.
Zdjął mi bluzkę,powoli rozpinał spodnie.Czułam jego usta na całym swoim ciele,szczególnie na brzuchu.Sam sobie zdjął bluzkę.Pierwszy raz widziałam jego ciało,nigdy wcześniej nie było okazji,żeby zobaczyć chociażby jak się przebiera..
Zrobiło się bardzo gorąco.Zdjął mi spodnie,położyłam się na nim i teraz ja zaczęłam się nim zabawiać..

Tylko w jednym momencie pomyślałam o Tomie.Jednak to szybko minęło.Nie miałam ochoty psuć tak szczególnego wieczoru..

Ta noc była naprawdę bardzo długa i bardzo przyjemna..


Comments are closed.

Looking for something?

Use the form below to search the site:

Still not finding what you're looking for? Drop a comment on a post or contact us so we can take care of it!

Visit our friends!

A few highly recommended friends...